Karawana komedii, epizod #1

Wymyśliłam sobie, że dla wszystkich ludzi pozbawionych fejsbuka, zorganizuję raz w miesiącu wpis podsumowujący wszystko co działo się na janinowej przezabawnej stronie na fejsbuku, na której raz po raz otwieramy nowe beczki śmiechu, bo ta karuzela śmiechu nigdy się nie zatrzymuje. Wszystko postanowiłam zilustrować tym, co jest najlepsze w Internecie, czyli obrazkami zupełnie pozbawionymi sensu.

Seks, teatr i kasety wideo

Czasem, gdy nachodzi mnie myśl, że ja to mam jednak ciężkie życie, to myślę sobie, że mogło być gorzej, mogłam być na przykład Poniedziałkiem. Ten to dopiero ma ciężko, przy nim moje życie to luksus psa zamkniętego w dziale z kanapami w IKEI.

Czysta matematyka posiadania męża

Miałam ostatnio prezentację dla swoich kolegów i koleżanek na wydziale, i była to prezentacja szalenie udana, albowiem zanim jeszcze ją zaczęłam, to już wzbudziłam dyskusję, to znaczy mój kolega mówi, że on ma pytanie, a ja mówię, że jakim cudem on ma pytanie, jak ja jeszcze nie zaczęłam mówić, a on mówi, że to nieważne, […]...

Rozgrzana patelnia instynktu macierzyńskiego

Na początku myślałam, że to przypadek albo nazbytnia nadwrażliwość na stworzenia obłe typu panda, ale po tym jak po raz piętnasty postanowiłam obejrzeć reklamę na jutjubie, na której niemowlak przewraca się na brzuszek, a za każdym razem jak się przewracał, to topił me serce skutecznie jak smalec na rozgrzanej patelni mojego instynktu macierzyńskiego, wtedy to […]...

Strona 1 z 712345