Szafran studenckiego świata i zagadkowa seksualność mew

Czerwiec to taki miły czas w roku, kiedy to staję się najbardziej pożądaną gazelą w tej uniwersyteckiej dżungli, szafranem studenckiego świata i najpiękniej wyczesanym owczarkiem collie wśród wykładowców akademickich, co oznacza mniej więcej tyle, że wraz ze zbliżającym się terminem oddania prac dyplomowych, w sposób nagły wzrasta studencka miłość do instytucji liczenia, a raczej do […]...

Surykatka i człowiek-kalkulator lecą samolotem

W kwestiach światopoglądowych istnieje jedna rzecz, co do której wybitnie się z Wojtkiem nie zgadzamy i – ze względu na wagę i powagę tematu – żadne z nas nie potrafi odpuścić, nawet pomimo moich skomplikowanych technik negocjacyjnych typu foch i zaawansowanej werbalnej asertywności mojego męża względem mojej osoby, którą głównie wyraża czułym: not today, satan.

Dlaczego Batman nie sika, a Janina kocha foki? [PODCAST]

Dzień dobry wszystkim, czy dziś już zdecydowaliście czyj pluszowy tembr głosu utuli Was do snu? Bo jeśli nie, to chciałam nieśmiało zaproponować swoją kandydaturę, albowiem niedawno Karol Zielinski wziął mnie w spytki i przepytki, i ja mu odpowiedziałam na szereg istotnych pytań, z czego najważniejszym jest to dlaczego kocham foki i dlaczego Batman nie sika.

Ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla? O korelacji, kauzacji i kompromitacji [FILM!]

Właściwie to mam dwa największe marzenia w życiu i jedno to jest takie, że chciałabym zostać ikoną ruchu gejowskiego, coś jak Madonna albo Beata Kozidrak, a drugie to jest takie, że bardzo bym chciała, żeby za każdym razem jak ktoś dokonuje błędów we wnioskowaniu na podstawie jakichkolwiek statystyk, to żeby pochodził do niego jakiś najbliższy […]...

Strona 1 z 11