Przygody człowieka-BHP

Z dobrych wiadomości to dziś w nocy uratowałam z pożaru zarówno męża, jak i kota, i to jeszcze na dodatek w takiej właśnie kolejności, co wcale nie było takie oczywiste, biorąc pod uwagę, że ostatnio w moim serduszku nastąpiło sporo emocjonalnych przetasowań, a to za sprawą bardzo małego stworzenia o bardzo dużych oczach*.

Dzień dobry, jestem na urlopie

Słuchajcie, no może być tak, że właśnie ustawiłam sobie autoresponder, który informuje ludzi, że dzień dobry, bardzo dziękuję za wiadomość, niestety odpowiedź może zająć mi trochę dłużej niż zwykle, albowiem obecnie przebywam na urlopie kocierzyńskim.

Filmowe pułapki na ludzi i żyrafy

Kontynuujemy swoje przygody na MFF T-Mobile Nowe Horyzonty i idzie nam świetnie, co oznacza, że póki co tylko raz mieliśmy bardzo gwałtowną potrzebę wyczołgania się z kina w trakcie seansu i to było na tym filmie o rybach, co żyły na wyspie i przeprowadzały eksperymenty genetyczne na ludziach, ale w sumie i tak nic z […]...

Podryw na jamnika i koszmar gramatury frytek

Wczoraj wieczorem widziałam na ulicy takiego miłego młodego człowieka, co w jednej ręce trzymał bukiet kwiatów, a w drugiej małego jamnika, takie jamnicze maleństwo, którego anatomia nie zaznajomiła się jeszcze z prawami proporcji, i to był pies, co to składał się w większości z uszu, jak ja na niego patrzyłam, to najpierw widziałam, że idą […]...

Strona 1 z 11