Restauracja “Stylowa”, Nowa Huta, Kraków. Jest dokładnie tak jak nazwa wskazuje – stylowo, Nowa Huta, Kraków. Wchodzę do łazienki. W łazience pani lat 60, podomka w kwiaty polne, mop w dłoni. Pani mówi tak:
– Mokro jest, pani se papierem obłoży albo w powierzu sika
– To ja w powietrzu wolę – wyznaję
– Ja też wolę w powietrzu sikać – wyznaje pani, ale przyjaźń przyjaźnią, a interesy swoją drogą, bo zaraz zagradza mi drogę i oznajmia: – płatne jest
– Ile płatne?
– Jeden złoty płatne
– I gdzie to położyć mam, tu na stoliku, na talerzyku?
– Nie, pani do rączki da. Bo ukradną.

50c2e03f69bc1_430