Zepsuty pociąg godności osobistej i tajemnice damskiej torebki

Spotykam w supermarkecie swoich studentów i to jest taki zbieg okoliczności w sam raz w momencie, gdy dzierżę ze sobą swój zakupowy Koszyk Wstydu, artefakt poniedziałku, to jest koszyk składający się głównie z węglowodanów i alkoholu, a także – ponieważ wymyśliłam sobie ostatnio, że czas odrestaurować popękane płótno mojego stylu i szyku – rajstop odchudzających […]...

Kolory wiewiórek świata i inne kolejkowe tematy konwersacji

Jako człowiek nazbytniego optymizmu, często wpadam w żeliwne zasieki biurokratycznego życia, i to za każdym razem wpadam, ja zawsze jestem tym wszystkim tak samo zaskoczona, dość powiedzieć, że ja jestem tym człowiekiem, co poszedł kiedyś z mężem do polskiego urzędu i powiedział: “och, popatrz, tylko trzy osoby przed nami w kolejce, to zajmie nie więcej […]...

Strona 1 z 11