Przygody człowieka-BHP
Z dobrych wiadomości to dziś w nocy uratowałam z pożaru zarówno męża, jak i kota, i to jeszcze na dodatek w takiej właśnie kolejności, co wcale nie było takie oczywiste, biorąc pod (...) czytaj dalej
Z dobrych wiadomości to dziś w nocy uratowałam z pożaru zarówno męża, jak i kota, i to jeszcze na dodatek w takiej właśnie kolejności, co wcale nie było takie oczywiste, biorąc pod (...) czytaj dalej
Nie wiem, co Wy ostatnio robiliście w robocie, ale ja stałam w takiej ogromnej sali, co to mieściła dwa tysiące studentów, i miałam mikrofon, i do tego mikrofonu to musiałam wydawać różne (...) czytaj dalej
Słuchajcie, no może być tak, że właśnie ustawiłam sobie autoresponder, który informuje ludzi, że dzień dobry, bardzo dziękuję za wiadomość, niestety odpowiedź może zająć mi trochę (...) czytaj dalej
Ostatnio w pracy przytrafiło mi się coś ekstremalnie rozkosznego, tylko trochę mniej pluszowego niż ten moment, gdy mój szef przyniósł mi dwanaście muffinów pozostałych po konferencji i (...) czytaj dalej
Kontynuujemy swoje przygody na MFF T-Mobile Nowe Horyzonty i idzie nam świetnie, co oznacza, że póki co tylko raz mieliśmy bardzo gwałtowną potrzebę wyczołgania się z kina w trakcie seansu i (...) czytaj dalej
Wczoraj wieczorem widziałam na ulicy takiego miłego młodego człowieka, co w jednej ręce trzymał bukiet kwiatów, a w drugiej małego jamnika, takie jamnicze maleństwo, którego anatomia nie (...) czytaj dalej
SZLAST. SZLAST, SZLAST. Na początku myślałam, że się przesłyszałam, wszystkie zmysły naprężyłam jak labrador przy stoisku mięsnym, bardzo byłam zdenerwowana, ale ja tyle się naczytałam (...) czytaj dalej
Z rzeczy świetnych, to jedziemy wkrótce z mężem moim najwspanialszym, pierniczkiem moim lukrowanym w tej gorzkiej kawie życia, na urlop. Długo się zastanawialiśmy, w jakim to miejscu (...) czytaj dalej
Ja generalnie mam doskonałą opiekę medyczną w życiu, albowiem moja siostra jest weterynarzem, co jest rozwiązaniem w sam raz dla kogoś, kto na widok darmowych ciastek zachowuje się jak (...) czytaj dalej
Z ważnych osiągnięć w swoim życiu, to ostatnio wyplotłam koszyk z kabanosów. (...) czytaj dalej
Gdy wyjeżdżałam do Szkocji na studia, a było to wiele lat temu, to byłam jak taka przerażona sarna, co ledwo nauczyła się przeżuwać z godnością trawę, a teraz nagle każą jej wychodzić (...) czytaj dalej
Jestem dziś rozdygotana jak meduza na karuzeli, albowiem przytrafiła mi się ostatnio wstrząsająca historia, to jest: napadł mnie żbik. No, serio. I ja wiem, że Wy sobie teraz myślicie, że (...) czytaj dalej