Śmierć w oczach w drodze do Bytomia i pomiar walizek
Ten miły sprzedawca samochodów popełnił dokładnie ten sam błąd, który 15 lat temu popełnił pewien irlandzki uniwersytet, to jest: wziął mnie za osobę kompetentną, a potem już mu (...) czytaj dalej
Ten miły sprzedawca samochodów popełnił dokładnie ten sam błąd, który 15 lat temu popełnił pewien irlandzki uniwersytet, to jest: wziął mnie za osobę kompetentną, a potem już mu (...) czytaj dalej
8 lat temu skończyłam swój wykład TEDx zdaniem, że każdy film katastroficzny zaczyna się tak samo: jest naukowiec, który mówi, że wydarzy się katastrofa, a wszyscy go ignorują. 3 lata (...) czytaj dalej
Wychowano nas do czasów, które nigdy nie nadeszły. (...) czytaj dalej
Szacuje się, że zdjęcie osób przyłapanych na zdradzie na koncercie Coldplay wyświetlono 344 milionów razy. To znaczy – tylko w oficjalnych mediach, tylko przez pierwsze 48 godzin, więc (...) czytaj dalej
Urywek z Marszu Równości, jak kartka wyrwana z zeszytu, która tnie skórę krawędzią papieru: grupa wsparcia seniorów LGBTQ+. Zapraszają, rozdają ulotki informacyjne, mówią że są dla (...) czytaj dalej
Słowa jak pomidory, dojrzewają w pełnym słońcu. Takich zaczęłam nabierać podejrzeń, jak tylko odkryłam, że znacznie trudniej przewraca mi się strony tej powieści w hotelowym pokoju, (...) czytaj dalej
Pierwszy dzień powrotu do rzeczywistości po wakacjach jest jak zapinanie się w jeansy po kilkunastu dniach chodzenia w sukienkach – trochę niewygodnie, krępująco ruchy. A z każdą kolejną, (...) czytaj dalej
Na bazarkach czas liczy się odwrotnie niż w psich latach – gdy w ziemskich mija siedem, to tam dopiero rok. No bo też nie dzieje się tam nic, przy czym należy się śpieszyć – woreczek (...) czytaj dalej
Dziewczyno, która wręczyłaś mi wczoraj torebkę pełną pingwinów – nie mogłaś wtedy wiedzieć, że ledwie chwilę wcześniej totalnie pokruszyłam się jak biszkopt. Podeszłaś do mnie, (...) czytaj dalej
10 lat temu dostałam kartkę po wypuszczeniu w świat swojej pierwszej transzy studentów. Odebrali swoje wyniki egzaminów, prace dyplomowe i bardzo byli szczęśliwi, przynajmniej jak na ludzi, (...) czytaj dalej
To przychodzi znienacka – człowiek po prostu pewnego dnia wstaje, teoretycznie nic się nie zmieniło w jego otoczeniu, żadnych gwałtownych wahań w zdrowiu psychofizycznym ani poziomach (...) czytaj dalej
Zaczęło się od tego, że w pewnym momencie zauważyłam, że jedna z współpracujących u mnie dziewczyn na każdy mój pomysł reaguje szyderstwem. Ja rzucam pomysł, ona prześmiewa. Ja (...) czytaj dalej