Domówka na pohybel smutnym pycholkom [WIDEO]

Film powstał we współpracy z Pracuj.pl

Dzień dobry, eluwinka, (czyste) rączki całuję!
Jak tam Wasza praca zdalna, a raczej histeryczne próby pracy zdalnej , bo Wy co prawda bardzo chcieliście wysłać ten ostatni raport na czas, ale to nie Wasza wina, że coś ważnego zatrzymało Was w drodze do salonu pełniącego funkcję biura i że akurat była to kanapka z serem i korniszonkiem? No właśnie, u mnie dokładnie to samo, chociaż z pewną dumą donoszę, że ten mój zakalec pracy zdalnej bywa czasem przeplatany pysznie maślaną kruszonką sukcesów, na przykład wtedy, kiedy to zjawiam się na telekonferencji jedynie 45 minut bo rozpoczęciu, czyli akurat w sam raz, bo dzięki temu już wielu osobom udało się wdzwonić, oprócz Ilony, bo jej ośmioletni syn akurat dzień wcześniej zrobił z jej klawiatury łabędzia origami na technikę i Marka, który przypomniał sobie, że w sumie to nie ma komputera, bo miał sobie takowy kupić za pieniądze z Komunii, no ale wiadomo. Zresztą to wszystko i tak nie robiło żadnej różnicy, bo aplikacja się zepsuła i nikt nic nie słyszał, co by nawet nie było aż tak dziwne, gdyby nie to, że i tak udało nam się podczas tej rozmowy wszystko ustalić.

W sumie to szczęście, że się udało, bo dzięki temu mogliśmy wszyscy wyjść z roboty o czasie, to jest równo o 17 zmienić fotel w salonie na stojącą obok kanapę i tym samym mieliśmy chwilę, by przygotować się do wieczornego spotkania z przyjaciółmi, na którym dzielić się mieliśmy radością i dobrą zabawą, a frytkami nie, no bo wiadomo, nikt z nas nie jest psychopatą. A NIE, DOBRA. To przecież ten dziwny czas, kiedy to przyjaciół musieliśmy sobie zrobić z artykułów gospodarstwa domowego, to jest rury od odkurzacza i trzech klamerek na bieliznę, i z jednej strony tacy przyjaciele są spoko, no bo nie wyjadają nam frytek, a z drugiej strony to jednak smutek, bo rzadko śmieją z naszych dowcipów, a jak już to cicho. W związku z tym wraz z Pracuj.pl przybywamy z odsieczą, na pohybel Waszym smutnym pycholkom, oto startujemy z wideo-cyklem „Domówka z Pracuj.pl” podczas którego będę Was uczyć JAK ŻYĆ. Znaczy w mojej głowie to to jest totalnie cykl, w którym ja uczę ludzi JAK ŻYĆ, no ale w mojej głowie to wszystkie moje wykłady takie były, a w głowach moich studentów to niekoniecznie.

Tym razem cyklami pięciu filmów postaramy się trochę umilić Wam trochę ten szalenie trudny czas i zachęcić do tego byście zostali w domach. W ciągu tych kilku spotkań… och! Ile my fajnych rzeczy będziemy robić – dowiemy się, jak zorganizować sobie pracę zdalną,w przypadku gdy Twoje dzieci akurat biegają dookoła Ciebie jak dzikie jenoty, ewentualnie Twój kot natychmiast chce Ci się położyć na twarzy? Co można robić w domu, gdy nie ma już nic do roboty? A w dzisiejszym, premierowym odcinku – jak kwarantannować, aby nie zwariować, czyli jak zadbać o siebie i swoje dobre samopoczucie w momencie, gdy wydaje nam się, że wszyscy gramy w filmie katastroficznym i wszyscy z utęsknieniem czekamy na Bruce’a Willisa, który uratuje świat (w polskiej wersji będzie to Tomasz Karolak). Zapraszam do oglądania i do polubienia profilu Pracuj.pl na Facebooku, żebyście przypadkiem nie przegapili żadnego z moich wybornych odcinków, bo wtedy to już nigdy nie nauczycie się jak żyć i nigdy nie dowiecie się, co z tym Karolakiem.

A w międzyczasie pamiętajcie – bądźcie zdrowi, bądźcie bezpieczni i nie wyjadajcie nikomu frytek. No i zapraszam do oglądania pierwszego odcinka Domówki z Pracuj.pl feat Janina: