Rankingi ulubionych dinozaurów, a nie innych ludzi

Istnieją takie miejsca, sytuacje i momenty, gdzie nikt nie spodziewa się dramatów, ja przeglądałam sobie internet, a tam koty, koty, dziecko, kampania wyborcza, najmodniejsze szpilki tego sezonu, wywiad z przemiło wyglądającą lekarzem pediatrą, która uśmiecha się sympatycznie, ma różowy stetoskop, bluzę w zwierzątka i opowiada o tym, że czasem trafiają się na oddziale dzieci, które […]...

Egzamin z małżeństwa

wpis powstał we współpracy z T-Mobile Kilka lat temu miałam taką stronę, na której realizowałam się twórczo, rysowałam tam w Paincie sekretne życie warzyw i owoców, był tam pan Banan, który postanowił polować na lwy i był też pan Ogórek, który pojechał na wakacje, pojeździć na wielbłądzie, no generalnie artystyczny splendor i duchowa finezja, może […]...

Wódz szeroka twarz, czyli koty lubią szproty

Przychodzi do mnie mój mąż i mówi, że musimy poważnie porozmawiać, że on długo starał się ignorować ten problem, ale już dłużej nie może udawać, że wszystko jest w porządku, że ktoś musi w końcu rozpocząć ten trudny temat, a ja mówię, że no dobrze, w takim razie porozmawiajmy, ja komputer wyłączam, telefon wyciszam, przyjmuję […]...

Macierzyństwo na kartki, liczone w godzinach

Dzieciństwo pamiętam tak, że każdego ranka przychodził do mnie pies pachnący perfumami mamy, bo chwilę wcześniej już się zdążył z nią przywitać w sposób całkowity i obezwładniający, bo dla psów wszystkie wydarzenia mają charakter totalny i ostateczny, jak człowiek wychodzi z domu to już na zawsze na pięć minut, jak człowiek idzie spać, to zawsze […]...

O rozkoszy badań ankietowych [PODCAST]

Ostatni tydzień był bardzo ciężki, bo on polegał na tym, że cały świat miał wolne, a ja nie, i ja słałam różnym ludziom zawodowe maile, po czym natychmiast otrzymywałam zwrotkę, że “bardzo przepraszam, obecnie przebywam na urlopie, do zobaczenia za sto lat” i teoretycznie to w treści tych maili nie było diabolicznego śmiechu, ale ja […]...