Po długich jedenastu tygodniach pierwszego semestru dla naszych studentów nadeszła w końcu w pełni zasłużona sześciotygodniowa przerwa. Wiadomo, ileż można - jak już się człowiek (...) czytaj dalej
Nowy Rok i okolice spędziliśmy z Wojtkiem tak, jak należy spędzać Sylwestra, to jest szarpani nadmiarem wrażeń, balansując na krawędzi wytrzymałości naszych organizmów i naginając do (...) czytaj dalej
Wymyśliłam sobie, że dla wszystkich ludzi pozbawionych fejsbuka, zorganizuję raz w miesiącu wpis podsumowujący wszystko co działo się na janinowej przezabawnej stronie na fejsbuku, na (...) czytaj dalej
Miałam ostatnio prezentację dla swoich kolegów i koleżanek na wydziale, i była to prezentacja szalenie udana, albowiem zanim jeszcze ją zaczęłam, to już wzbudziłam dyskusję, to znaczy mój (...) czytaj dalej
Na początku myślałam, że to przypadek albo nazbytnia nadwrażliwość na stworzenia obłe typu panda, ale po tym jak po raz piętnasty postanowiłam obejrzeć reklamę na jutjubie, na której (...) czytaj dalej
Witam Was w poniedziałek, który to poniedziałek rozpieszcza mnie tak zupełnie tak, jak moi studenci ostatnio, kiedy to mieli policzyć stopnie swobody, ze wzoru n-1 mieli policzyć, i przy n=10 (...) czytaj dalej
Rozmawiam sobie z miłym panem urzędnikiem, który to pan posiada moc wpisania mnie w rejestr wyborców, a przy okazji jest też już moim najlepszym przyjacielem, albowiem po pierwsze, to pan jest (...) czytaj dalej
No więc jestem u rodziców. Zawsze jak wracam do domu, to utwierdzam się w przekonaniu, że dorosłość jest do bani. Na zewnątrz podatki, dedlajny i ciągle rosnące ceny sałaty w Tesco. Tutaj (...) czytaj dalej
Ponad sto lajczków pod ostatnim wpisem? BRAWO JA! Jak chcecie, możecie go sobie poczytać jeszcze raz, bo może tak być, że dzisiaj nic nowego nie napiszę, a to dlatego, że jestem dziś (...) czytaj dalej
Dzisiaj śmigus-dyngus i nie wiem kogo Wy oblaliście z tej okazji, ale ja paru studentów. Nie żeby sprawiło mi to jakąś dużą przyjemność, bo ja wbrew pozorom bardzo lubię moich studentów (...) czytaj dalej
Słyszałam, że wczoraj przyznano literacką nagrodę NIKE i że znowu pominięto moją kandydaturę. Nie będę ukrywać - bolało. Na szczęście w tym tygodniu ogłoszą jeszcze literackiego (...) czytaj dalej
Dziś spędziłam w pracy pięć godzin na pisaniu raportu ze szkolenia, które przeprowadziłam, a które dotyczyło obsługi programu do automatyzowania przypisów i spisów bibliograficznych. (...) czytaj dalej