Człowiek-algorytm w krainie wyprzedaży
Wpis powstał we współpracy z marką Limango Generalnie to jest tak, że w miłych okolicznościach zakupów mój mąż-linijka, człowiek-algorytm, zmienia się w taką a owszem, wciąż linijkę, (...) czytaj dalej
Wpis powstał we współpracy z marką Limango Generalnie to jest tak, że w miłych okolicznościach zakupów mój mąż-linijka, człowiek-algorytm, zmienia się w taką a owszem, wciąż linijkę, (...) czytaj dalej
Ktoś powinien powiedzieć kilkuletnim dziewczynkom, że gdy tak chodzą za swoimi mamami i ciągle czegoś od nich chcą, a to potrzymać lalę, a to znaleźć spinkę, a to kupić bibułę do (...) czytaj dalej
Przychodzę do mojego męża i mówię mu, że pomysł taki mam, taką myśl szaloną, że może udalibyśmy się na wycieczkę, wyszli gdzieś na zewnątrz, a on patrzy na mnie tak, jakbym właśnie (...) czytaj dalej
Film powstał we współpracy z marką Tołpa Wszyscy mamy swoje rytuały; ulubione kubki, skarpetki przynoszące szczęście i takie małe wielkie rzeczy, które sprawiają, że jest nam w życiu (...) czytaj dalej
Na początku to nawet trochę przeszkadzało mi to, że mój mąż zdecydował, że zaczniemy sypiać na katafalku. To znaczy - ja wszystko rozumiem; że memento mori, że kruchość życia (...) czytaj dalej
Kocham swojego męża tak bardzo, że oddałabym za niego życie, a być może i nawet ostatni gryz ciastka. Gdy jest mi źle na świecie to mam na to tylko jedną radę, tylko jedna rzecz wtedy (...) czytaj dalej
Wpis powstał w ramach akcji informacyjnej #dziękiubezpieczeniom Polskiej Izby Ubezpieczeń Psychologia rozwojowa, a dokładniej rzecz ujmując pan Kohlberg, twierdzi, że w toku swojego życia (...) czytaj dalej
Generalnie rzecz ujmując, to balansuję sobie ostatnio na kruchym klifie życia, to znaczy, że jestem chora w sposób totalny i ostateczny, a dowodem na to niech będzie to, że mój mąż spytał (...) czytaj dalej
Gdyby nie bliska obecność mojego męża, najpewniej rozkruszyłabym się jak biszkopt, zostałyby po mnie tylko okruchy wymieszane z kurzem. I tu nie chodzi nawet o te drobne momenty, by (...) czytaj dalej
Przychodzi do mnie mój mąż, stoi, patrzy, czeka aż skończę coś robić, a gdy już zobaczył, że w końcu na niego patrzę, to wtedy nagle z impetem osuwa się na okoliczne krzesło, wiotki (...) czytaj dalej
Ej, znacie takich ludzi, co to są najbardziej kochanym dzieckiem wszelkich ekspertów od marketingu, albowiem oni idą do sklepu po chleb, masło i żółty ser, a wracają z zestawem chińskiej (...) czytaj dalej
Ostatnio dość często wyjeżdżam i zostawiam swoich chłopaków samych, a potem odbieram SMSy od mojego męża, że oto nasz kot dziś po raz pierwszy wskoczył samodzielnie na blat w kuchni, a (...) czytaj dalej