Przychodzi do mnie mój szef i pyta, co robię, a ja mówię, że ukrywam się przed swoimi studentami, bo przez przypadek powiedziałam na zajęciach, że jak potrzebują pomocy z materiałem, to (...) czytaj dalej
Ach, początek semestru. Bawełniany plaster z aloesem na moje otwarte rany w sercu, targane gangreną zbyt długiej przerwy międzysemestralnej. Dla mnie jest to dodatkowo wspaniała okazja ku (...) czytaj dalej
Przychodzi do mnie mój szef i pyta mnie czy chcę wziąć udziału w konferencji zatytułowanej "Irony, pain and trauma", a ja na to mówię, że to brzmi trochę jak opis mojej pracy w tym (...) czytaj dalej
Od czasu do czasu każdy z nas miewa takie dni, kiedy to życie go definitywnie i ostatecznie chłoszcze, no chyba że jest się moim studentem, to ma się taki dzień dwa razy w tygodniu. Muszę Wam (...) czytaj dalej
Poniedziałek zaczął się dobrze, bo od zebrania departamentu i ja wiem, że wam się może wydawać, że te zebrania departamentu odbywają się u nas zdecydowanie za często, ale ja tam uważam, (...) czytaj dalej
Mamy w biurze taką nową drukarkę, która to drukarka, jak jej każesz, to potrafi nawet sama zszywać dokumenty. No, klikam guzik na komputerze, a potem ona drukuje i zszywa. Fascynuje mnie to tak (...) czytaj dalej
Zgodnie z wczorajszą obietnicą - jestem! Dziś na krętych drogach uniwersyteckiego życia przyjmujemy azymut na radość i dobrą zabawę, czyli poopowiadam o tym, że posiadam trzy ulubione (...) czytaj dalej
Chciałam dziś coś dla Was napisać, ale jednak musimy to zostawić na jutro, bo właśnie przed chwilą skończyłam uczyć i jak już obdarowałam kilkadziesiąt młodych żyć swoimi brawurowymi (...) czytaj dalej
- Janina, why did you change you surname? - pyta mnie mój student - is it because you offended a woman on a street and it turned out she is a wife of a sicilian mafia boss, and they started to (...) czytaj dalej
Przychodzi dziś do mnie mój kolega i pyta, czy miałam już dzisiaj jakieś zajęcia, a ja mówię, że jeszcze nie, mam dopiero za dwie godziny, czyli czas w sam raz na to, żeby nadmuchać sobie (...) czytaj dalej
Życie zaczęło być dobre już w połowie sierpnia, kiedy to cały mój instytut udał się na tydzień na europejską konferencję naszej dycypliny, a pisząc cały instytut mam na myśli (...) czytaj dalej
Dziś na uczelni wzięłam w bardzo ważnej dyskusji akademickiej, która miała ostatecznie rozsądzić najtrudniejszy spór intelektualny na moim wydziale. A mianowicie: co jest gorsze - studenci (...) czytaj dalej