Kitku sam w domu – nagranie z kocioplanety [FILM]

Najgorzej to jest, gdy nasz puchaty sułtan tak na nas patrzy swoją kocią twarzą i to nie że on wodzi oczami, on tak całą twarzą patrzy, obraca ją jak satelita i my zawsze wtedy jesteśmy w strachu, że on właśnie odbiera sygnały, skanuje otoczenie, a potem przesyła wszystkie informacje do swojej kocioplanety, on im tam pisze LUDZIE ŹLI STOP DRĘCZĄ KITKU STOP NIE JADŁEM OD TRZECH MINUT STOP.

View this post on Instagram

Święta. Dla większości z nas czas napchany dobrymi emocjami jak pieróg farszem. Powietrze pachnie cynamonem, pod stopami miło chrzęszczą piernikowe okruszki, blask choinkowych lampek czule pieści zmysły. W tym miłym czasie niewiele osób myśli o prawdziwych, cichych bohaterach okresu świąt. O ich żelaznym harcie ducha, mosiężnej odwadze, determinacji wykutej z najtwardszego kruszca stalowego charakteru. Nikt nie myśli o tych niedocenionych herosach świątecznej codzienności. O KOTACH, KTÓRE SIĘ POWSTRZYMUJĄ. 🎄🎄🎄 A one dzień w dzień toczą wewnętrzną walkę, planują zaawansowane strategie, rozpisują w kocich głowach plan wojny z ich zielonym nemezis, co to tak miga im tymi lampkami, tak łapki kusi szeleszczącymi łańcuchami i jeszcze te bombki, co tak wiszą wyzywająco, one tak wiszą i prowokują, wiszą i prowokują, no świętego by ruszyło. Biedne wszystkie Kitku tego świata, całe święta na robocie, wszystko na ich głowie, wszystko muszą robić same, bo jak one nie zwalą komuś choinki na łeb, to przecież nikt nie zwali. 🎄🎄🎄 Z okazji Świąt życzę Wam, byście zawsze w życiu mieli kogoś, kto patrzy na Was z takim samym pożądaniem jak ten kot na bombki. Pluszowych!

A post shared by Janina Daily (@janina.daily) on

No i ja tak to sobie wyobrażam, że jeden z tych materiałów, które on wysyła swojej kocioplanecie to wygląda dokładnie tak, jak poniższy film, który ja Wam bardzo polecam, bo przecież jak Kitku o tym opowie swoim kolegom to nikt mu nie uwierzy, on im będzie musiał opowiedzieć, że oto był gwiazdą pierwszoplanową, drugoplanową, wszystkoplanową brawurowego dzieła filmowego i jeszcze smoking szyje, by w marcu móc odebrać Oscara za efekty specjalne. No, serio, zapomnijcie o Gwiezdnych Wojnach, Wiedźminie i innych kosmicznych ryjówkach, oto są efekty specjalne na które zasługujemy!!! Steven Spielberg już dzwonił, że potrzebuje nas na planie swojego kolejnego filmu, bo przecież nikt nie zrobi tego tak dobrze jak my.

Zapraszam do oglądania, bo takich rzeczy to świat filmowy nie widział od czasu “Obywatela Kane’a”, a na koniec pozostaje mi wyrazić nadzieję, że nie oglądacie tego w kapciach, bo przecież totalnie Wam pospadają z wrażenia.

To jest współpraca, ale za to jaka! Cały dochód został przeznaczony na kocie smaczki. Kitku jest bardzo szczęśliwy z tego powodu, Kitku bardzo dziękuje Bosch Home. Kliku kliku, oglądamy Kitku:

#Współpraca #BoschUnlimited #Kitku #SpielbergPłakałJakOglądał #ZeWzruszenia #OrsonWellesWannabe