Człowiek-chałka i intelektualna opieka nad młodymi umysłami

Dziś na uczelni wzięłam w bardzo ważnej dyskusji akademickiej, która miała ostatecznie rozsądzić najtrudniejszy spór intelektualny na moim wydziale. A mianowicie: co jest gorsze – studenci czy turyści? Jak dla mnie to turyści są spoko, bo pozwalają mi codziennie na nowo celebrować moje poczucie polskiej tożsamości, głównie poprzez stanie w kolejkach.

Splendor, sława i zaburzony owal twarzy

Ostatnie kilka dni spędziłam na Litwie i muszę Wam powiedzieć, że to był doskonały pomysł chociażby dlatego, że pozwolił mi odkryć zupełnie nieznany dotychczas odruch bezwarunkowy każdego człowieka-Polaka, który polega na tym, że gdy tylko taki człowiek usłyszy, że lecisz na Litwę, to natychmiast zacznie recytować Mickiewicza.

Strona 1 z 11