Ballada o rozkoszy pedagogicznego spotkania

Z licznych profesji, którymi trudnię się w życiu, wciąż najbardziej cieszy mnie pluszowa rozkosz pedagogicznego spotkania, ten moment niemal mistyczny, kiedy to spragnione studenckie umysły łapczywie pożądają kropel z dydaktycznego strumienia i wyciągają ku nim gliniane naczynia własnej ciekawości, oni tak wybiegają na te akademickie pastwiska jak owce na pierwszą wiosenną trawę po zimie, dech […]...

Pochwała psa

Jestem w domu z dzieciństwa, wszystko jest tak, jak było i tak, jak pamiętam, więc ja też wpisuję się w rolę – zbieram się do spania, wyłączam telewizor, nalewam sobie wody i chowam bułkę z kuchennego blatu, bo to raczej odruch, odruch człowieka, który posiada w domu ten magiczny gatunek zwierzęcia, który ma cztery łapy, często […]...

Strona 1 z 11