Wesoła biała wyspa i kataklizm pogodowy

Jestem sobie w robocie, choć wcale nie muszę być dzisiaj w robocie, albowiem wczoraj w Irlandii spadł śnieg, skutkiem czego natychmiast wykupiono ze sklepów wszelki chleb, puszkowaną żywność, a także race ratunkowe, na wypadek gdyby nasz irlandzki kolega Paddy McNamara miał przypadkiem wpaść w dziesięciocentymetrową zaspę pod domem i już nigdy się nie odnaleźć.

Strona 1 z 11