Trochę powagi [OŚWIADCZENIE]

Dzisiaj chciałabym Wam coś wyjaśnić, tak trochę bardziej na poważnie, na wypadek gdybyście mieli wkrótce przeczytać coś na mój temat, co mogłoby Was zdziwić. Mój prawnik wysłał dziś pismo z żądaniem do zapłaty administratorom fanpejdża, który – według ich własnego statutu – działa w słusznej sprawie, przeciwko dyskryminacji.

Pochwała psa

Jestem w domu z dzieciństwa, wszystko jest tak, jak było i tak, jak pamiętam, więc ja też wpisuję się w rolę – zbieram się do spania, wyłączam telewizor, nalewam sobie wody i chowam bułkę z kuchennego blatu, bo to raczej odruch, odruch człowieka, który posiada w domu ten magiczny gatunek zwierzęcia, który ma cztery łapy, często […]...

Po pierwsze, nie szkodzić

To było tak, że Karol szedł ulicą, szedł i nagle potknął się o coś leżącego na chodniku, do końca nie wiadomo o co, ale najpewniej o zdrowy rozsądek, który już dawno w naszym społeczeństwie sięgnął bruku. No i co Wam powiem, Karol się wywalił. Runął jak płaszczka na kostkę brukową, jęknął dwa razy, leży.