Niewyspana mama-orka i największa skrzynka pocztowa na świecie [ULUBIONE KSIĄŻKI POPULARNONAUKOWE 2019 – część 2]

Mój dzień zaczął się dziś o drugiej nad ranem, kiedy to mój kot uznał wskoczenie na karnisz pod sufitem za pomysł wyborny, niemniej jego plan nie obejmował już sposobu na zejście z tej lokalizacji, to znaczy – trochę obejmował, ale zapomniał przedyskutować ze mną mój aktywny udział w tej akcji ratunkowej.

Za dużo kości w nadgarstku i o co chodzi w hormonach [ULUBIONE KSIĄŻKI POPULARNONAUKOWE 2019]

Jeśli chodzi o przykłady doskonałych zbiegów okoliczności ze strony rzeczywistości, to mój mąż podszedł właśnie do zlewu, albowiem życie i system kolejkowy wychłostał go koniecznością zmywania, on podszedł, spojrzał na ten Mount Everest czule utkany z brudnych kubków i talerzy po bigosie, i dokładnie w tym momencie R.E.M w radiu zagrzmiało: „and everybody hurts sometimeeeees”.

O rozkoszy badań ankietowych [PODCAST]

Ostatni tydzień był bardzo ciężki, bo on polegał na tym, że cały świat miał wolne, a ja nie, i ja słałam różnym ludziom zawodowe maile, po czym natychmiast otrzymywałam zwrotkę, że “bardzo przepraszam, obecnie przebywam na urlopie, do zobaczenia za sto lat” i teoretycznie to w treści tych maili nie było diabolicznego śmiechu, ale ja […]...

Ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla? O korelacji, kauzacji i kompromitacji [FILM!]

Właściwie to mam dwa największe marzenia w życiu i jedno to jest takie, że chciałabym zostać ikoną ruchu gejowskiego, coś jak Madonna albo Beata Kozidrak, a drugie to jest takie, że bardzo bym chciała, żeby za każdym razem jak ktoś dokonuje błędów we wnioskowaniu na podstawie jakichkolwiek statystyk, to żeby pochodził do niego jakiś najbliższy […]...

Po pierwsze, nie szkodzić

To było tak, że Karol szedł ulicą, szedł i nagle potknął się o coś leżącego na chodniku, do końca nie wiadomo o co, ale najpewniej o zdrowy rozsądek, który już dawno w naszym społeczeństwie sięgnął bruku. No i co Wam powiem, Karol się wywalił. Runął jak płaszczka na kostkę brukową, jęknął dwa razy, leży.