Paweł kopnął psa, a Gaweł dostał za to po pysku
Dziś gdzieś w okolicach trzeciej nad ranem postanowiłam obrócić się na drugi bok, a czynność ta okazała się być na tyle absorbującą, że aż się obudziłam. Telefon mi migał, że ktoś (...) czytaj dalej
Dziś gdzieś w okolicach trzeciej nad ranem postanowiłam obrócić się na drugi bok, a czynność ta okazała się być na tyle absorbującą, że aż się obudziłam. Telefon mi migał, że ktoś (...) czytaj dalej
Na początku myślałam, że to przypadek albo nazbytnia nadwrażliwość na stworzenia obłe typu panda, ale po tym jak po raz piętnasty postanowiłam obejrzeć reklamę na jutjubie, na której (...) czytaj dalej
Poniedziałek zaczął się dobrze, bo od zebrania departamentu i ja wiem, że wam się może wydawać, że te zebrania departamentu odbywają się u nas zdecydowanie za często, ale ja tam uważam, (...) czytaj dalej
Płynęliśmy sobie ostatnio z Wojtkiem promem i na tymże promie każdy zajął się tym, co potrafi najlepiej – ja wypatrywaniem piratów i delfinów bawiących się z płaszczkami, a Wojtek, (...) czytaj dalej
Witam Was w poniedziałek, który to poniedziałek rozpieszcza mnie tak zupełnie tak, jak moi studenci ostatnio, kiedy to mieli policzyć stopnie swobody, ze wzoru n-1 mieli policzyć, i przy n=10 (...) czytaj dalej
Mamy w biurze taką nową drukarkę, która to drukarka, jak jej każesz, to potrafi nawet sama zszywać dokumenty. No, klikam guzik na komputerze, a potem ona drukuje i zszywa. Fascynuje mnie to tak (...) czytaj dalej
Rozmawiam sobie z miłym panem urzędnikiem, który to pan posiada moc wpisania mnie w rejestr wyborców, a przy okazji jest też już moim najlepszym przyjacielem, albowiem po pierwsze, to pan jest (...) czytaj dalej
Zgodnie z wczorajszą obietnicą - jestem! Dziś na krętych drogach uniwersyteckiego życia przyjmujemy azymut na radość i dobrą zabawę, czyli poopowiadam o tym, że posiadam trzy ulubione (...) czytaj dalej
Chciałam dziś coś dla Was napisać, ale jednak musimy to zostawić na jutro, bo właśnie przed chwilą skończyłam uczyć i jak już obdarowałam kilkadziesiąt młodych żyć swoimi brawurowymi (...) czytaj dalej
- Janina, why did you change you surname? - pyta mnie mój student - is it because you offended a woman on a street and it turned out she is a wife of a sicilian mafia boss, and they started to (...) czytaj dalej
Przychodzi dziś do mnie mój kolega i pyta, czy miałam już dzisiaj jakieś zajęcia, a ja mówię, że jeszcze nie, mam dopiero za dwie godziny, czyli czas w sam raz na to, żeby nadmuchać sobie (...) czytaj dalej
Życie zaczęło być dobre już w połowie sierpnia, kiedy to cały mój instytut udał się na tydzień na europejską konferencję naszej dycypliny, a pisząc cały instytut mam na myśli (...) czytaj dalej