Wojuś, człowiek szalenie wielu zalet, z czego od niedawna największą jest posiadanie przezabawnej żony, ma też - dla równowagi - jedną zasadniczą wadę. A mianowicie: nie umie przebywać na (...) czytaj dalej
Nie wiem, co Wy porabialiście w ten piąteczek, ale my z Wojtkiem byliśmy na całkiem spoko imprezie, albowiem ślub wzięliśmy, 11 września ślub wzięliśmy, a jeśli ktoś się zastanawia (...) czytaj dalej
Generalnie rzecz ujmując, to ja zupełnie nie zgadzam się z powszechnie panującą opinią, jakoby człowiek-Polak był z definicji chamem, co to je z kolanami na stole, a w autobusach podsiada (...) czytaj dalej
Było tak: Wojtuś zabrał mnie na randkę i to nie byle jaką randkę, a raczej na najlepszą randkę wszechświata. Do knajpy all you can eat for 7 euro mnie zabrał, a takie knajpy są absolutnie (...) czytaj dalej
Dziś na uczelni wzięłam w bardzo ważnej dyskusji akademickiej, która miała ostatecznie rozsądzić najtrudniejszy spór intelektualny na moim wydziale. A mianowicie: co jest gorsze - studenci (...) czytaj dalej
Ostatnie kilka dni spędziłam na Litwie i muszę Wam powiedzieć, że to był doskonały pomysł chociażby dlatego, że pozwolił mi odkryć zupełnie nieznany dotychczas odruch bezwarunkowy (...) czytaj dalej
Jestem teraz w Polsce, gdzie przez większość czasu wypoczywam na jednej z najpiękniejszych plaż Europy, to jest Costa del Katowice. Generalnie jest spoko, tylko trochę gorąco, ale i na to mam (...) czytaj dalej
Restauracja "Stylowa", Nowa Huta, Kraków. Jest dokładnie tak jak nazwa wskazuje - stylowo, Nowa Huta, Kraków. Wchodzę do łazienki. W łazience pani lat 60, podomka w kwiaty polne, mop w dłoni. (...) czytaj dalej
Jestem na lotnisku. Jeśli zastanawiacie się, co ja znów robię na lotnisku, to odpowiadam: nienawidzę swojego życia. Bo trzeba Wam wiedzieć, że nawet tak rozkosznie ciepła i sympatyczna osoba (...) czytaj dalej
Wtoreczek. Leżymy z Wojtusiem na kanapie i oglądamy talent show dla profesjonalnych magików. Wiecie, jak jest - płonące obręcze, ludzie cięci na pół, zaginanie czasoprzestrzeni, teleportacje (...) czytaj dalej
Pierwszy dzień w pracy po powrocie z Islandii, więc siedzę w biurze i płaczę. Przychodzi do mnie mój szef, najpewniej po to, by pocelebrować mój powrót, bo przynosi mi 10 stron wyników do (...) czytaj dalej
Kontynuuję swoją intelektualną przygodę na Islandii. Od dłuższego czasu wszelkie moje wysiłki skupiają się na tym, żeby zobaczyć eskimosa. Wojtek - mój najważniejszy przewodnik po życiu (...) czytaj dalej