Beata Kozidrak uczelnianego basenu i cierpkie porzeczki pedagogicznego życia
Generalnie to posiadam trzy metody na rozwiązywanie swoich życiowych problemów: 1. Metoda na rozgwiazdę 2. Metoda na rybę 3. Metoda na Beatę Kozidrak (...) czytaj dalej
Generalnie to posiadam trzy metody na rozwiązywanie swoich życiowych problemów: 1. Metoda na rozgwiazdę 2. Metoda na rybę 3. Metoda na Beatę Kozidrak (...) czytaj dalej
Z mówieniem po angielsku jest jak z jazdą na rowerze - niby spoko, ale czasem pod górkę. Na przykład u mnie: przez długi czas miałam poczucie, że mój angielski jest jak najpiękniej (...) czytaj dalej
Przez dłuższy czas nic dla Was nie pisałam, albowiem po niedzielnym spotkaniu #DrużynaJanina straciłam chęć do pisania. Nie, to właściwie nie jest prawda – ja straciłam chęć do życia (...) czytaj dalej
Jestem sobie na Blog Forum Gdańsk, ale to Was pewnie nie interesuje, więc ja może napiszę dziś o tym, co Was z pewnością interesuje, to jest o tym, co dziś jadłam na śniadanie. Bo musicie (...) czytaj dalej
Mój mąż, najpiękniej wyrośnięta drożdżówka z mojego piekarnika życia, cechuje się niezwykłym dla mnie poziomem cierpliwości i opanowania. On jest jak taka kaczka, co to jest już po (...) czytaj dalej
#DrużynaJanina ALERT!!! Widzicie, co ja tu zrobiłam? Odwołałam się do Waszej tożsamości zbiorowej, użyłam dramatycznego słowa "alert", włączyłam kapsloka i jeszcze na dodatek dodałam (...) czytaj dalej
Jedź na konferencję, mówili. Poznasz ludzi, inne kultury, języki, pozaplatasz delikatne nitki międzynarodowych przyjaźni z ośrodkami naukowymi z całego świata. No to jestem. Na konferencji w (...) czytaj dalej
Jeśli chodzi o cele w zakresie mojego własnego rozwoju osobistego, to jestem człowiekiem niewielkich potrzeb - wystarczy, że przejdę przez ochronę lotniskową bez pikania na bramkach i już (...) czytaj dalej
Moja najwspanialsza z życiowych pralinek, w osobie mojego męża, osiągnęła ostatnio nieznany mi dotąd poziom asertywności. Jeśli przeciętny człowiek znajduje się wraz ze swoją (...) czytaj dalej
Przychodzą do mnie moi studenci i na pewno zastanawiacie się, dlaczego przychodzą do mnie studenci w samym środku wakacji, otóż już odpowiadam: to dlatego, że tego dnia wyglądałam jak (...) czytaj dalej
W ostatni weekend udaliśmy się z moim mężem na spacer antykoncepcyjny. Znaczy nie, że mieliśmy taki w planach, to wyszło przypadkiem, po prostu poszliśmy na piracki piknik nad rzeką, bo (...) czytaj dalej
Jest sobie w statystyce taki współczynnik Rho i w sumie to w ogóle nie jest istotne, co on robi, najważniejsze jest to, że ja go sobie ostatnio liczyłam i jak już policzyłam, to przy okazji (...) czytaj dalej