Fragmenty poniższego wpisu pochodzą z książki "Statystycznie rzecz biorąc. Czyli ile trzeba zjeść czekolady, żeby dostać Nobla".
Była zimna fińska wiosna 2012 roku, kiedy to główny (...) czytaj dalej
Dzień dobry, eluwinka, (czyste) rączki całuję!
Niestety już po raz ostatni całuję, a to dlatego, że oto dobiegł już końca nasz wspólny projekt filmowy „Domówka z Pracuj.pl”, piękny (...) czytaj dalej
Kwarantanna dzień 3502394034553. Myślę, że możemy już z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że widziałam już zdecydowaną większość swoich sąsiadów w majtkach. W sensie na (...) czytaj dalej
A dzień dobry, a nie wiem, co Wy osiągnęliście w życiu, ale ja osiągnęłam w nim już absolutnie wszystko, przynajmniej od czasu, gdy profesor Miodek (!!!) postanowił trzasnąć sobie ze mną (...) czytaj dalej
Film powstał we współpracy z Pracuj.pl
Dzień dobry, eluwinka, (czyste) rączki całuję!
Jak tam Wasza praca zdalna, a raczej histeryczne próby pracy zdalnej , bo Wy co prawda bardzo (...) czytaj dalej
Kolejny dzień pracy z domu i radości wyjścia na zewnątrz tylko w uzasadnionych przypadkach. Pierwsze statystyki wskazują na to, że najlepiej z zachowaniem odległości od drugiego człowieka (...) czytaj dalej
Cóż za miła niedziela! Miła, słoneczna, taka pogoda w sam raz, by Roman sobie na grilla z sąsiadem skoczył, bo ten dostał cynk, że na działce obok coś organizują, niewielka impreza, (...) czytaj dalej
Dzień dobry! Niezmiennie mam nadzieję, że jesteście zdrowi i jesteście bezpieczni. Na początek chciałam nam wszystkim przypomnieć kilka rzeczy, które są szalenie istotne w obecnej sytuacji (...) czytaj dalej
No i to jest moje życie właśnie. Raz do mnie koledzy zadzwonili, raz!, że halo, Janina, chodź przebiegniemy maraton półwarszawski, a ja powiedziałam, że to świetny pomysł, chłopaki, i (...) czytaj dalej
Siódmy dzień kwarantanny. Dzwoni do mnie mój przyjaciel Kamil, najpiękniej ubita śmietana na szarlotce mojego zawodowego życia, i mówi, że coś tam, coś tam i on ma taki pomysł, że coś (...) czytaj dalej
Uwielbiam umysł mojego męża, bo jeśli mózg całej reszty ludzi wygląda tak, jak te okropne preparaty w formalinie, że szary, wyblakłym jakby brudny, to mózg mojego męża świeci się (...) czytaj dalej
Myślę, że nigdy nie potrzebowaliśmy go tak bardzo, jak teraz. Hans Rosling, wspaniały biostatystyk i popularyzator nauki, zmarł trzy lata temu. Serce mi się rozkruszyło jak biszkopt na myśl (...) czytaj dalej