Krótka instrukcja obrzucania pluszem
Wpis powstał we współpracy z ING Bank Śląski Przygotowywałam się do tego pięć dni. Zgromadziłam zapasy żywności, butelkowaną wodę, koce termiczne i dodatkową odzież, a także race (...) czytaj dalej
Wpis powstał we współpracy z ING Bank Śląski Przygotowywałam się do tego pięć dni. Zgromadziłam zapasy żywności, butelkowaną wodę, koce termiczne i dodatkową odzież, a także race (...) czytaj dalej
Ukryłam się w sypialni przed kotkiem i dokładnie trzy sekundy minęło od momentu, kiedy zamknęłam drzwi, a kocią histerią nie z tego świata. Rozpacz był ogromna i obejmowała zarówno (...) czytaj dalej
Jestem ostatnio okropnie chora i taka przez to delikatna jak brzuszek jeża, który to jeż jest zresztą superciekawym wynalazkiem, on tak sobie chodzi z tymi kolcami, taki jest ho ho, dzielny i (...) czytaj dalej
Wracam sobie ze sklepu z trzema kilogramami czekoladowych batoników i niektórzy nazwą to Halloween, a ja nazwę to PMS. No w każdym razie tak sobie szłam z tymi zakupami, a dookoła mnie (...) czytaj dalej
wpis powstał we współpracy z T-Mobile Kilka lat temu miałam taką stronę, na której realizowałam się twórczo, rysowałam tam w Paincie sekretne życie warzyw i owoców, był tam pan Banan, (...) czytaj dalej
Jakbym wiedziała, że szkalowanie jamnika własnego lekarza kończy się ofiarą złożoną z wielu wiader krwi i łez, to trzy razy bym się zastanowiła, zanim nazwałam jamniki serkami topionymi (...) czytaj dalej
Przychodzi do mnie mój mąż i mówi, że musimy poważnie porozmawiać, że on długo starał się ignorować ten problem, ale już dłużej nie może udawać, że wszystko jest w porządku, że (...) czytaj dalej
Przyznam się, że na tej wizycie u lekarza, który od niedawna jest również moim najlepszym przyjacielem, to ja trochę się niepokoiłam, albowiem kilka tygodni temu wystąpił u mnie objaw (...) czytaj dalej
Zjawiłam się ostatnio znowu u tego lekarza, co jest jednocześnie moim najlepszym przyjacielem, i on akurat był bardzo smutnym człowiekiem, albowiem chłostały go statystyki jego własnego (...) czytaj dalej
Ta definicja, której uczono nas w szkole, że rodzina to podstawowa komórka społeczna, to jest najdoskonalej skonstruowana wydmuszka wszechświata. Wiecie, taki zlepek mądrych słów, które tak (...) czytaj dalej
I dzień dobry Państwu, dziś przychodzę z taką miłą wiadomością, że jak ktoś miał ostatnio taki pomysł, by wybrać się na wakacje do Koszalina, jak już sobie w tym celu klapki spakował (...) czytaj dalej
Wróciłam dzisiaj do tego lekarza, który ostatnio okazał się moim najlepszym przyjacielem i przy okazji najgorszym szpiegiem świata, albowiem miałam w sobie głębokie poczucie, jakobym (...) czytaj dalej